Warning: include(/home/lstr/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache-base.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache.php on line 70

Warning: include(): Failed opening '/home/lstr/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache-base.php' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache.php on line 70

Warning: include_once(/home/lstr/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/ossdl-cdn.php): failed to open stream: No such file or directory in /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache.php on line 90

Warning: include_once(): Failed opening '/home/lstr/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/ossdl-cdn.php' for inclusion (include_path='.:/usr/share/php:/usr/share/pear') in /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache.php on line 90

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache.php:70) in /home/kolovrat/ftp/poszaremu/wp-content/plugins/wp-super-cache/wp-cache-phase2.php on line 1164
[7 mitów głównych] Pierwszy: “W moim mieście nic się nie dzieje” – Dychadziennie

[7 mitów głównych] Pierwszy: “W moim mieście nic się nie dzieje”

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. IL napisał(a):

    Hmm… Po co mialby ktos pojsc do kina plenerowego?
    Czechow i tybetanska Rosjanka?
    Repertuar Domu Kultury nie ma juz takiego zasiegu jak w latach 50-tych, ub. w.
    Dla niewyszkolonych w wysokiej kulturze tybetanski Czechow przegrywa z pierwszym lepszym serialemTV, a dla wyszkolonych jest strata czasu.
    Ja, jako emeryt moglbym pojsc i do tybetanskiego Domu Kultury, i do starej kawiarni, ale nie po przezycia czy wiedze. Tylko po moje wspomnienia.
    IL.

    • dychadziennie napisał(a):

      Bardzo ciekawe. Mógłby Pan rozwinąć tę myśl o zasięgu Domu Kultury ? Chodzi o to, że dawniej Domy Kultury miały szerszą i głębszą ofertę, czy…?

    • IL napisał(a):

      W latach 50-tych 3/4 spoleczenstwa, jesli posiadlo sztuke czytania, czekalo z utesknieniem na “Przekroj”. To byl taki tygodnik.Dla wielu byl to hit tygodnia-pierwsze spotkanie z, powiedzmy,kultra.Wyboru duzego nie bylo, a i jak wiadomo, pierwsza podroz, pierwsza milosc robi najwieksze wrazenie.
      IL.

      • dychadziennie napisał(a):

        Bardzo dziękuję. “Przekrój” od roku znów jest wydawany, kupił go olsztyński grafik. Powiedziałbym, że 50/50 jego nowej wersji to przedruki dawnych rzeczy + współczesne. Od niedawna archiwum “Przekroju” 1945-2000 jest też dostępne online: https://przekroj.pl/archiwum

        • IL napisał(a):

          To mniej wiecej mam na mysli. Przepakowuje sie stara, zuzyta,znana rzecz,owija kolorowym papierem, i sprzedaje jeszcze raz.Trudno wymagac, by ludzie zajadali sie tygodniowymi hamburgerami, tylko dlatego, ze papier na nich nowy.
          Mnie osobiscie tesknoty Marcela Prousta sa obce. Mimo pewnych sentymentow do przeszlosci, nie tesknie za nia. Nie wydaje mi sie, by dawne mialo cos do powiedzenia dzisiejszemu.
          IL.

  2. bagienny napisał(a):

    To jakaś miniatura czy tak marudzisz?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: