Efekty wymierne

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. xpil napisał(a):

    Myśmy wypieprzyli telewizję z naszego życia dobrych dwanaście lat temu. Już staruszek Lem pisał, że dziennikarze nakłuwają balon Ziemi tylko w miejscach, w których dzieje się coś złego, bo tylko to się dobrze sprzedaje, przez co telewidz dochodzi do wniosku, że wszędzie tylko gwałty, mordy i rozboje.

    Odwiedziłem jakiś czas temu Polskę i byłem załamany ilością kompletnie bezwartościowego chłamu, jaki “leci” w telewizji. Potyczki polityczne przetykane reklamami farmaceutyków i chwilówek zajmują na moje oko jakieś 90% czasu. Makabreska. Białoszewski by tego lepiej nie wymyślił.

    Co zaś do ogródka, to w rodzinnym domu zawsze jakiś był. Truskawki, chrzan, rzodkiewki i inne smakołyki.

    Teraz mamy ogródek z trampoliną, gazebo i mnóstwem psich kup pracowicie zbieranych co dnia. Truskawek niet.

    • dychadziennie napisał(a):

      Dzięki za komentarz! Zawartość tego co w ramce tv to jedno, bo ostatnio np. (gdy oglądałem tv) trafiłem najpierw na program tvp polonia o polskich start upach energetycznych, w którym padło jedno b. interesujące zdanie, potem Astronarium (dla mnie współczesny, przyzwoity astrofizyczny Kwant) a na końcu jeszcze kawałek Imperium Kontraatakuje. Mniej chyba chodzi o zawartość w ramce, bardziej o to, że ona nadaje, a widz odbiera. Bierny. Konsekwencje wiadome 😉
      Gazebo, nieźle – nawet nie wiedziałem co to jest! 😀

  2. Baba Joga napisał(a):

    Nie dość, że rozumiem, to jeszcze zblizam się, centymetr po centymetrze do wprowadzenia takiego dziesieciometrowego ogrodka w życie.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: