Wysokie progi prof. Balcerowicza

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. kolega napisał(a):

    A który próg uwierał Cię najbardziej? Ten gdy pchałeś samochód przez bagnisko, ten gdy nie zrozumiałeś co Profesor mówił, czy ten że w Olsztynie nie ma klubów sadomaso?
    Powiem Ci który próg mnie najbardziej wkurza. Próg własnego samozadowolenia w którym tkwimy od lat, tak wysoki że nie widzimy zza niego nic ciekawego i wartościowego.

    • dychadziennie napisał(a):

      Który próg? Chyba żaden. Ignorancja ludzi mi działa na nerwy. Nie głupota – ignorancja. I buta innych. A z własnych to moje lenistwo.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: