Teleturniej którego nigdy nie będzie


Czy zdarza Ci się patrzeć na siebie z zewnątrz? Czy można spojrzeć na siebie z zewnątrz? Czy istnieje działanie całkowicie altruistyczne za którym nie stoi nawet minimalna chęć zrobienia dobrze wyłącznie sobie? Czy jesz paprykarz szczeciński? Czy potrafisz odróżnić ciężką pracę od robienia czegoś na siłę? Co to znaczy „robić coś na siłę”? Kiedy coś dzieje się „naturalnie”, a kiedy „poza moją kontrolą”? Chodzi o wynik czy o drogę? Czy chciałaś/eś być kiedyś druga/i?

Nie wiem czy zrobią kiedyś teleturniej z takimi pytaniami, ale obejrzałbym z odcinek lub dwa.

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. janin napisał(a):

    Chętnie i ja bym obejrzała tego typu psychologiczny teleturniej. Fajny pomysł. Tylko ciekawe czy wszyscy uczestnicy by szczerze odpowiadali.

  2. Paweł W napisał(a):

    Paprykarz jest ok. Patrzenie na siebie z zewnątrz prowadzić może do psychozy jakiej. Chyba, że motywowane konkretną ideologią…

  3. xpil napisał(a):

    Tak | tak | chyba tak | nie | tak | To znaczy robić coś niechętnie oraz ze świadomością bezcelowości tego działania | Wszystko dzieje się naturalnie oraz poza czyjąkolwiek kontrolą | O jedno i drugie | Tak.

    Też bym sobie taki teledurniej obejrzał, czemu by nie 😉

    • dychadziennie napisał(a):

      Kurde… Ty nawet znasz odpowiedzi na te pytania… To ja już wiem kim są „ankietowani w Familiadzie”!

  4. Kątem Ucha napisał(a):

    To byłby najlepszy teleturniej ever 🙂

    • Robert napisał(a):

      Tylko pod warunkiem, że odpowiedzi miałyby płynąć w strumieniu szczerości – wtedy to i ja bym się złamał i usiadł nawet przed telewizorem…

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: