Olsztyn i okolice

Nie znajdziesz tu listy najciekawszych punktów widokowych ani miejsc, które trzeba odfajkować, żeby zaliczyć miasto. To raczej sytuacyjne pocztówki z Olsztyna, relacje z odbywających się tu wydarzeń, nieprzewodnikowe opowieści ze stolicy Warmii i Mazur. Bo w architekturze miejskiej chodzi też o to, że korzystają z niej ludzie.

 


Światek literacki – 18 maja 2017

Stoją stłoczeni już przed wejściem. Wyciągniętymi szyjami łowią czytane wewnątrz słowa, uśmiechami towarzyszą śmiechowi tych, którzy przyszli wcześniej i załapali się na siedzące. W środku taki sam przestrzał: bywalcy obok przypadkowych; maturalni przy emerytalnych; flanela stłoczona z żabotem. Klimatu dopełniają niespieszne wizualki, półwytrawne w dwóch kolorach; Aphex Twin sączony jest wymiennie z Davisem. Wszystko za sprawą premiery artzinu „Papierówka”, podczas której początkujący autorzy prezentują swoje literackie dokonania

 


Kosmiczne ziemniaczki, czyli krótka historia o tym, co łączy naukowe obserwacje kosmosu z wojskowymi technologiami – 7 maja 2017

Podobno wszystko zaczęło się 13,8 mld lat temu. W pewnym momencie BUM i pojawił się Wszechświat. A potem rósł, rósł, człowiek zszedł z drzewa i z coraz większym zainteresowaniem zaczął spoglądać w gwiazdy, aż doszedł do wniosku, że pozostałością po Wielkim BUM jest mikrofalowe promieniowanie tła.

15 minut drogi od Olsztyna istnieje stacja badająca mikrofalowe promieniowanie tła, jedna z trzech takich w Polsce.

 


Szklanka: do połowy pusta czy pełna? Artykuły Gazety Olsztyńskiej – 28 kwietnia 2017

Badania prof. Anny Gizy z 2013 przeprowadzone nad zawartością polskich programów telewizyjnych (TVP1, TVP2, Polsat, TVN…) wskazują, że:
– pokazywane wydarzenia dzieją się najczęściej w dużym mieście (40% programów)
– sceneria wiejska pojawia się w 18% programów (gminy wiejskie zajmują ponad 90% terytorium kraju)
– miejscem akcji jest najczęściej biuro i nowoczesne przestrzenie przemysłowo-usługowe (51%) i studio TV (43%).

 


Rezerwaty dla dzieci – 7 marca 2017

Ciekawe kiedy wprowadzą opłaty za wjazd.

 

 

 


Miasta z lotu ptaka – 21 lutego 2017

Wpadły mi w ręce bardzo ciekawe mapy GUSu, z dokładnością do 500 metrów. Istne czary tam ci statystycy wyczyniają, spójrzcie sami. Jeśli znasz Olsztyn i Poznań można bardzo ciekawe prawidłowości wychwycić: w których dzielnicach mieszka najwięcej starszych osób, gdzie jest najwięcej młodych, w których dzielnicach mieszka najwięcej osób prowadzących działalność gospodarczą… GUS dysponuje takimi danymi dla 18 polskich miast…

 


Wszyscy jesteśmy wariatami – 8 lutego 2017

Zawsze miałem słabość do wariatów. Nie takich klinicznych z psychiatryka, bardziej miejskich szamanów, których od regularnych alkoholików odróżnia błysk w oku. Uwielbiałem spóźniać się na pociąg Wrocław-Olsztyn, bo do następnego miałem siedem godzin i podczas czekania poznawałem wszystkich tych najwybitniejszych lekarzy, prawników, degeneratów, muzyków, hochsztaplerów.


 


Konsultacje w sprawie dworca PKP – 3 lutego 2017

Wczoraj odbył się kolejny etap konsultacji społecznych w sprawie nowego dworca PKP. W zasadzie mocno insajderski temat, ale brak jakiegokolwiek przedstawiciela mediów na tak ważnym dla wojewódzkiego miasta spotkaniu wymusił na mnie napisanie listu do dziennikarzy z tych najważniejszych agencji informacyjnych w Olsztynie. Niech służy też Wam, jako przestroga przed komunikatami w tej sprawie. Z pewnością niejeden to taki przypadek w Polsce był lub jeszcze będzie, więc być może z lektury listu wyciągnięcie też jakąś lekcję dla siebie.

 


Różne oblicza konformizmu – 31 stycznia 2017

Olsztyn to jest generalnie takie miasto, w którym nic się nie dzieje, pod warunkiem, że nie chce Ci się lub nie umiesz sobie szukać rozrywek. Czyli jak – z grubsza – w każdym polskim mieście. Tym razem w skromne warmińskie progi zawitała trójka przemiłych gości w wieku -naście -dziesiąt lat – małżeństwo nauczycieli z synem. Przyjechali z Krakowa, żeby opowiedzieć o Dagestanie i o swoich wrażeniach z trzykrotnego pobytu w tym kaukaskim rejonie świata. I za każdym razem byli tam całą rodzinką.

 


Ekologia o jakiej nie miałeś pojęcia – 26 stycznia 2017

Stop. Zatrzymaj się. Zawieś na chwilę to, co wiesz o rukoli i o jej znakomitych właściwościach. Zawieś skojarzenia z fetą i dietą. Weź w nawias slow food, slow life, bycie fit i zdjęcia z bycia fit. Spróbuj na chłodno spojrzeć na rowerowe podróże za miasto, na jajka z wolnego wybiegu, na jarmarki z tradycyjną polską żywnością. Spróbuj na chwilę zapomnieć o ekologii, w tej wersji, którą znasz. Zakwestionujemy ją. W sumie nie ‚my’ tylko ja – ja będę tym złym, który powie: ekologia to ściema.

 


Karnawałowe normy – 15 stycznia 2017

Jest taka historia o Japończykach, którzy wysiadają na Centralnej w dniu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pod Pałacem wielka scena, tłumy ludzi, więc oni zszokowani pytają o co chodzi, na co ktoś żartem odpowiada, że witamy w Polsce i że my tu tak co tydzień. Co tydzień może niekoniecznie, ale raz do roku. To taki czas kiedy można się do kogoś uśmiechnąć lub życzyć miłego dnia i liczyć na odwzajemnienie.

 


Dostajesz co dajesz. Fabula Rasa – 11 stycznia 2017

Święta Bożego Narodzenia, oprócz pysznych potraw, to też czas obdarowywania się prezentami. Nietrafionymi prezentami też. Z tej okazji Miejska Biblioteka Publiczna zorganizowała poświąteczną wymianę książek: jedna za jedną – prosty układ. Poszedłem zanieść dwie, bo każda okazja dobra, żeby się trochę pozbyć sentymentów i złudzeń, że tamtą, co tak specjalnie leży na wierzchu półki na pewno kiedykolwiek przeczytam.

 


Poznań vs Olsztyn. Kto ma lepsze radio? – 31 grudnia 2016

Zrobiłem dziś epskeryment. Ponieważ i tak czekała mnie kilkugodzinna gra w Excela postanowiłem, że przez godzinę będę słuchał studenckiego radia z Olsztyna (UWM FM), a przez następną godzinę studenckiego radia z Poznania (Radio Afera). I tak na zmianę. Dodam tylko, że słucham radia raczej dla „jak” niż dla „co”. Jako kiedyś-tam-prowadzący audycje w poznańskiej Aferze mam to zboczenie, że bardziej zwracam uwagę na techniczne sprawy u radiowych redaktorów: ich intonację, akcenty, długość i częstość wejść…

 


Babilon – 22 grudnia 2016

Dwa dni do świąt. O jakości zegarka zapewnia z plakatu piłkarz. Mama głaszcze misia ręką swojego dziecka – pokazuje jak robić. Facet krzykiem informuje sprzedawczynię, że on rozumie okres świąteczny, ale jak paczka nie przyjdzie to on jest bez prezentu dla szwagra. Młodzież stłoczona przy knajpach z jedzeniem. Gimnazjalistki w strojach lolitek…

 

 


13.12.16. Show must go on – 13 grudnia 2016

Radiowe historie internowanych. Internetowe przechwały jak bardzo ktoś lojalki nie podpisał. Telewizyjna dyskusja kto komu ile pagonów zabierze i czy to wpłynie na wysokość generalskich emerytur. Na ulicach flagi, jupitery, koksowniki gotowe do odpalenia. W każdym drewna na jakieś 30 minut, więc akurat na materiał. I żeby zmarznąć.

 


Wykluczeni pretendenci Wielkiego Świata – 5 grudnia 2016

Gdyby dało się stworzyć listę najbardziej intymnych blogów z Polski, a następnie tę listę dałoby się nanieść na mapę uwzględniającą miasta (regiony), z których pochodzą ich autorzy/rki to obstawiam, że najbardziej czerwono nie byłoby w Bieszczadach tylko w dużych miastach. I to nie dlatego, że w Ustrzykach analfabetyzm 96%, albo że nie ma internetu. Szukanie analogii między geograficznym zadupiem a poziomem podniety, jaką sprawia ludziom z Suwałk egzystencjalna rozkmina nad przemijalnością żywota jest równie naciągane, jak…

 


Tradycja i nowoczesność w świecie marzycieli – 2 grudnia 2016

Jeden dzień, w nim setki znaczeń
Lepiej niż to zdjęcie bym tego nie wytłumaczył

 

 


 


Dla kogo ścieżki? 13 km i 8 rowerzystów – 23 listopada 2016

O 15:00 wsiadam na rower i jadę do miasta załatwić kilka spraw. Po dwóch kilometrach mijam starannie usprzętowionego rowerzystę (wszystko termo- i fibro- jakieś), który macha do mnie ręką, pozdrawia słowem „cześć”. Na szlaku jakimś jesteśmy, czy co? – gadam do siebie w myślach i jadę dalej. Na ścieżce rowerowej wyprzedzam dwie pchające wózek kobiety. -Też jesteśmy pojazdem – komentują swoją zawrotną prędkość…